Porządek, bezpieczeństwo i pomoc mieszkańcom – rozmowa z komendantem Straży Miejskiej
17 marca 2026, 18:00
Straż Miejska w Lęborku coraz częściej jest pierwszą służbą, która reaguje na zgłoszenia mieszkańców. Interwencje w sprawie nieprawidłowego parkowania, pomoc osobom w potrzebie, ratowanie zwierząt, działania ekologiczne czy współpraca z policją i służbami pomocy społecznej – zakres pracy strażników jest dziś bardzo szeroki. O tym, jak wygląda codzienna służba i z jakimi problemami najczęściej zgłaszają się mieszkańcy rozmawiamy z komendantem Straży Miejskiej w Lęborku Sławomirem Olszewskim.
W czerwcu 2025 roku Straż Miejska w Lęborku została wzmocniona kadrowo dwoma nowymi funkcjonariuszami. Jak wpłynęło to na codzienną pracę jednostki i możliwości reagowania na zgłoszenia mieszkańców?
- Wzmocnienie kadrowe pozwoliło nam sprawniej organizować codzienną służbę i szybciej reagować na zgłoszenia mieszkańców. Pozwoliło to wprowadzić regularną prace dwuzmianową w godzinach 7:00 - 22:00. Dzięki temu jesteśmy obecni w przestrzeni miasta także w godzinach popołudniowych i wieczornych, kiedy często pojawiają się zgłoszenia dotyczące zakłócania porządku publicznego.
Strażnicy dysponują jednym samochodem służbowym, który wykorzystywany jest podczas patroli na terenie miasta. W zależności od potrzeb interwencje realizowane są także pieszo, szczególnie w centrum i miejscach o większym natężeniu ruchu pieszych. Piątkę strażników wspomaga też jeden pracownik biurowy.
W 2025 roku strażnicy miejscy podjęli 1445 interwencji. Czy to więcej niż w latach poprzednich? Jakie wnioski płyną z tych statystyk?
- Liczba interwencji jest na wyższym poziomie w stosunku do lat poprzednich, zauważalny jest wzrost zgłoszeń. Wynika to przede wszystkim z naszych większych możliwości i większej świadomości mieszkańców w tym częstszego zgłaszania problemów. Statystyki pokazują również, że Straż Miejska jest dla mieszkańców ważnym partnerem w rozwiązywaniu codziennych problemów związanych z porządkiem i bezpieczeństwem.
Które interwencje były w minionym roku najbardziej wymagające lub nietypowe?
- W naszej codziennej pracy zdarzają się nie tylko typowe interwencje porządkowe, ale również sytuacje wymagające szybkiej reakcji i pomocy mieszkańcom. W ubiegłym roku strażnicy udzielili pomocy m.in. kobiecie, która zasłabła przy windzie przy dworcu. Do czasu przyjazdu służb ratunkowych została ona objęta opieką przez patrol.
Podczas silnych mrozów pomagaliśmy np. mieszkańcom w uruchamianiu samochodów, które nie chciały odpalić z powodu niskich temperatur.
Jedna z bardziej nietypowych, bo złośliwych i z zemsty sprawcy interwencji, dotyczyła podrzucenia worków ze śmieciami pod jeden z salonów Energa. Kilka dni później podczas patrolu strażnicy zwrócili uwagę na mężczyznę, którego zachowanie i sposób poruszania się odpowiadały opisowi sprawcy. W trakcie rozmowy przyznał on, że to właśnie on wyrzucił odpady w tym miejscu.
Zdarzają się również interwencje wymagające reakcji w sytuacjach zagrożenia. W jednym z przypadków nietrzeźwy mężczyzna wszedł do salonu kosmetycznego i domagał się od pracującej tam starszej kobiety herbaty. Kobieta odmawiała i była wyraźnie przestraszona, a mężczyzna zachowywał się agresywnie, dlatego konieczna była szybka interwencja patrolu.
Straż Miejska często współpracuje również z innymi służbami. W minionym roku strażnicy brali udział we wspólnych działaniach ze strażą pożarną i policją przy różnego rodzaju zdarzeniach, takich jak pożary, kolizje drogowe czy potrącenia pieszych. Mamy też wspólne patrole z dzielnicowymi.
Z danych wynika, że najwięcej interwencji – 358, dotyczyło bezpieczeństwa i porządku w komunikacji. Jakie są najczęstsze problemy w tej kategorii spraw?
- Najczęściej są to wykroczenia związane z nieprawidłowym parkowaniem pojazdów tj. niestosowanie się do znaku B-36 „zakaz zatrzymywania”, parkowaniem na chodnikach, w miejscach przeznaczonych dla osób z niepełnosprawnościami czy blokowaniem wjazdów na posesje. Zdarzają się także przypadki parkowania w sposób utrudniający ruch pieszych lub pojazdów służb ratunkowych.
Dużym problemem jest również zastawianie wjazdów do wiat śmietnikowych. W takich sytuacjach pojazdy odbierające odpady komunalne mają utrudniony lub wręcz niemożliwy dostęp do pojemników, co powoduje opóźnienia w odbiorze odpadów i problemy dla mieszkańców okolicznych budynków.
W tej kategorii istotną rolę odgrywa także kultura na drodze i wzajemny szacunek między uczestnikami ruchu. Często wystarczyłoby odrobinę więcej rozwagi przy parkowaniu i zwracanie uwagi na to, czy pozostawiony pojazd nie utrudnia życia innym mieszkańcom, pieszym czy służbom miejskim.
W jakich rejonach miasta są największe problemy z parkowaniem samochodów?
- Najczęściej zgłoszenia dotyczą centrum miasta oraz rejonów osiedli o gęstej zabudowie mieszkaniowej, gdzie liczba miejsc parkingowych jest ograniczona. Problemy pojawiają się również w pobliżu sklepów, szkół i placówek usługowych.
Drugą dużą grupą są wykroczenia przeciwko porządkowi i spokojowi publicznemu. Z czego najczęściej wynikają takie zgłoszenia?
- Najczęściej są to zgłoszenia dotyczące spożywania alkoholu w miejscach publicznych, zaśmiecania przestrzeni miejskiej czy niewłaściwego zachowania w miejscach publicznych. W wielu przypadkach są to sytuacje wymagające przede wszystkim interwencji porządkowej i rozmowy z osobami naruszającymi przepisy.
W sprawozdaniu za 2025 rok pojawiają się także interwencje dotyczące ochrony zwierząt a było ich ponad sto. Z jakimi sytuacjami najczęściej spotykają się strażnicy w tej dziedzinie?
- Najczęściej są to zgłoszenia dotyczące bezpańskich lub zagubionych psów, rannych zwierząt czy ptaków wymagających pomocy.
Zdarzają się także sytuacje związane z niewłaściwą opieką nad zwierzętami. Podczas każdej takiej interwencji strażnicy sprawdzają również, czy zwierzę posiada wymagane szczepienia, w szczególności przeciwko wściekliźnie. W przypadku ich braku właściciel może zostać pouczony lub ukarany zgodnie z obowiązującymi przepisami. Takie działania mają na celu nie tylko dobro zwierząt, ale także bezpieczeństwo mieszkańców.
Po zimie bolączką, na którą mieszkańcy zwracają często uwagę, są psie kupy. Co w tym aspekcie może zrobić Straż Miejska?
- Zgodnie z regulaminem utrzymania czystości i porządku na terenie gminy właściciele psów mają obowiązek sprzątania po swoich zwierzętach. Psie odchody można wyrzucać do zwykłych koszy na odpady komunalne.
Strażnicy miejscy mogą reagować w sytuacjach, gdy właściciel nie wywiązuje się z tego obowiązku. Najczęściej poprzez pouczenie zobowiązujące uprzątnięcie lub w uzasadnionych przypadkach mandat. Tak naprawdę od naszej kultury zależy czy w tym obszarze będzie lepiej, a także od tego czy sami jesteśmy w stanie zwrócić uwagę sąsiadowi na jego złe zachowanie. Dotyczy to też wielu innych aspektów życia. Pozytywne jest, że młodsze pokolenie chętniej sprząta po swoich pupilach. Apeluję do mieszkańców o odpowiedzialność i dbanie o wspólną przestrzeń.
W 2025 roku nałożono 82 mandaty karne na łączną kwotę ponad 15 tys. zł. Czy dla Straży Miejskiej ważniejsze jest karanie, czy działania edukacyjne i prewencyjne? Czy zdarza się, że rozmowa i pouczenie są skuteczniejsze niż mandat?
- Naszym celem nie jest przede wszystkim karanie, lecz zapobieganie wykroczeniom. Nie mamy żadnych premii za liczbę mandatów czy z góry ustalonych mandatowych limitów. W wielu sytuacjach stosujemy pouczenia i rozmowę z mieszkańcami. Bardzo często taka forma reakcji okazuje się skuteczniejsza niż mandat.
W przypadku nieprawidłowego parkowania kierowca bardzo często znajduje się w pobliżu pojazdu lub w samym samochodzie. W takiej sytuacji nie wystawiamy wezwania, a wystarczy krótka rozmowa i zwrócenie uwagi, aby kierowca zmienił sposób parkowania.
Warto też podkreślić, że statystyka mandatów nie oddaje w pełni skali naszych działań. Tylko jeden patrol w ciągu sześciu miesięcy wystawił około 700 wezwań dotyczących bezpieczeństwa i porządku w komunikacji. Pokazuje to, jak wiele interwencji kończy się pouczeniem lub rozmową dyscyplinującą, która często przynosi lepszy efekt niż kara finansowa.
W Lęborku działają obecnie 44 punkty monitoringu miejskiego. Jak dużą rolę odgrywają kamery w pracy Straży Miejskiej?
- Monitoring miejski jest bardzo ważnym narzędziem wspierającym pracę strażników. Kamery pozwalają szybciej zauważyć zdarzenia wymagające interwencji oraz pomagają w identyfikacji sprawców wykroczeń lub przestępstw.
Z monitoringu korzystają również inne służby. Policja często zwraca się do nas z prośbą o zabezpieczenie i przekazanie zapisu z kamer w związku z prowadzonymi postępowaniami. Materiał z monitoringu bywa w takich sytuacjach cennym dowodem, który pomaga ustalić przebieg zdarzenia oraz sprawców. Najczęściej dotyczy to zdarzeń takich jak akty wandalizmu, kradzieże czy kolizje drogowe.
Czy są miejsca w mieście, gdzie monitoring szczególnie poprawił bezpieczeństwo mieszkańców?
- Monitoring szczególnie poprawił bezpieczeństwo w centrum miasta, na placach publicznych, w parkach oraz w miejscach o dużym natężeniu ruchu pieszych.
Jak wygląda codzienna współpraca Straży Miejskiej z Komendą Powiatową Policji w Lęborku
- Współpraca ze służbami policji przebiega bardzo dobrze i jest prowadzona na wielu poziomach. Straż Miejska regularnie wymienia informacje z policją i w razie potrzeby uczestniczy w wspólnych działaniach. Prowadzone są także wspólne patrole, zarówno z funkcjonariuszami ruchu drogowego, jak i dzielnicowymi. Dzięki temu możliwe jest skuteczniejsze reagowanie na zdarzenia wymagające interwencji różnych służb, a także sprawniejsza wymiana informacji
Wkrótce lęborscy strażnicy miejscy zakończą specjalistyczne szkolenie z zakresu Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy (KPP). Co zmieni się dla mieszkańców po ukończeniu przez strażników tego szkolenia?
- Jest to rozszerzony kurs ratownictwa, który przygotowuje funkcjonariuszy do udzielania profesjonalnej pomocy osobom poszkodowanym jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych. Po jego ukończeniu strażnicy uzyskają tytuł ratowników kwalifikowanej pierwszej pomocy. Potrzeba przeprowadzenia takiego szkolenia wynika z codziennej praktyki służby. Dla mieszkańców oznacza to przede wszystkim większe bezpieczeństwo. Strażnicy, którzy często jako pierwsi pojawiają się na miejscu zdarzeń, będą jeszcze lepiej przygotowani do udzielania pomocy, zabezpieczania poszkodowanych oraz wspierania działań ratowników medycznych.
Okres jesienno-zimowy to czas gdy pojawiają się sygnały o spalaniu w piecach śmieci i inny odpadów. Co na to Straż Miejska?
- Jednym z ważnych obszarów naszej pracy są działania związane z ochroną środowiska. Strażnicy prowadzą kontrole dotyczące spalania odpadów w piecach. Są to zarówno kontrole wynikające ze zgłoszeń mieszkańców, jak i działania podejmowane z własnej inicjatywy podczas patroli. Każdorazowo sporządzane są protokoły wraz z dokumentacją fotograficzną oraz przekazywana jest również informacja do Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego. Niestety, zdarzają się sytuacje, w których konieczne jest nałożenie kar na osoby łamiące przepisy.
Uciążliwym problemem przy niektórych wiatach śmietnikowych jest podrzucanie odpadów. Udaje się ustalać sprawców tego typu wykroczeń?
- Straż Miejska podejmuje także działania w sprawach dotyczących porzucania odpadów i powstawania tzw. dzikich wysypisk. W wielu przypadkach udaje się ustalić sprawców i wyciągnąć wobec nich konsekwencje. Skuteczne okazały się fotopułapki zainstalowane przez pracowników Urzędu Miejskiego. Dzięki skutecznej akcji np. przy wiacie śmietnikowej przy ul. Korczaka ukaraliśmy kilku sprawców podrzucania śmieci pod wiatą, a trwający tam wiele miesięcy proceder podrzucania odpadów ustał z dnia na dzień. Skutecznie namierzyliśmy też sprawców podrzucania odpadów na zapleczu ulicy Targowej. Zdarza się jednak, że odpady są podrzucane np. przy wiatach śmietnikowych należących do spółdzielni lub wspólnot mieszkaniowych i nie zawsze możliwe jest ustalenie sprawcy. W takich miejscach bardzo pomocne byłyby fotopułapki lub monitoring instalowany przez zarządców nieruchomości, który znacząco zwiększyłby szanse na identyfikację osób odpowiedzialnych za zaśmiecanie. Przypominam, że za porządek przy wiacie śmietnikowej odpadają właściciele wiaty.
W czasie mrozów pojawiają się regularne komunikaty ws. monitorowania osób bezdomnych. Co w tym zakresie należy do Straży Miejskiej?
- Straż Miejska aktywnie uczestniczy w działaniach pomocowych wobec osób bezdomnych i to nie tylko zimą, ale przez cały rok. Niedawno odbyła się ogólnopolska, coroczna akcja liczenia osób bezdomnych, w której strażnicy brali udział wspólnie z innymi służbami i instytucjami. Gdy nadchodzą mrozy wspólnie z pracownikami Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej patrolujemy miejsca, w których mogą przebywać osoby bezdomne. Podczas takich patroli oferujemy ciepłą herbatę, przekazujemy informacje o możliwościach uzyskania pomocy, noclegowniach oraz staramy się zachęcać te osoby do skorzystania z dostępnego wsparcia i zmiany dotychczasowego trybu życia.
Strażników Miejskich widzimy tez podczas imprez, festynów, koncertów, uroczystości patriotycznych. Jaka jest ich tam rola?
- Przez cały rok uczestniczymy w zabezpieczaniu różnego rodzaju wydarzeń organizowanych na terenie miasta. Dotyczy to zarówno uroczystości państwowych, podczas których dbamy o bezpieczeństwo w ruchu pieszym i kołowym, jak i wydarzeń miejskich. Strażnicy zabezpieczają m.in. miejskie festyny, jarmarki, przemarsze. W przypadku takich wydarzeń jesteśmy obecni przez cały czas ich trwania, czuwając nad bezpieczeństwem uczestników, pomagając w organizacji ruchu oraz reagując na bieżące zgłoszenia mieszkańców i odwiedzających.
Jakie inne działania, poza tymi najbardziej widocznymi, na co dzień wykonuje Straż Miejska?
- Na co dzień Straż Miejska wykonuje wiele działań, które nie zawsze są widoczne, a mają realny wpływ na porządek i bezpieczeństwo w mieście. Należą do nich m.in. interwencje porządkowe, pomoc mieszkańcom w sytuacjach kryzysowych, reagowanie na zgłoszenia dotyczące zagubionych zwierząt, uszkodzonej infrastruktury czy różnych problemów zgłaszanych przez mieszkańców. Mamy świadomość, że Straż Miejska bywa przez część osób postrzegana jako formacja zbędna. Jednak osoby, które miały z nami rzeczywisty kontakt, często widzą naszą pracę z zupełnie innej strony. W wielu sytuacjach staramy się przede wszystkim rozmawiać, wyjaśniać i pouczać, a dopiero w ostateczności sięgać po sankcje. Bardzo często naszym głównym celem jest po prostu pomoc. Zdarza się również, że po takich interwencjach otrzymujemy podziękowania, nie tylko od mieszkańców Lęborka, ale także od osób przyjezdnych. Jedna z takich sytuacji dotyczyła mieszkanki Trójmiasta, która podczas zmian organizacji ruchu związanych z budową drogi S6 nie mogła odnaleźć właściwej trasy wyjazdowej z miasta. Jak się okazało, krążyła zdezorientowana po Lęborku już ponad godzinę. Strażnicy pomogli jej odnaleźć właściwy kierunek i bezpiecznie wyjechać z miasta. Po czasie skontaktowała się z nami, aby podziękować za pomoc. Takie sytuacje pokazują, że nasza służba to nie tylko interwencje i kontrole, ale przede wszystkim codzienna pomoc mieszkańcom i osobom przebywającym w naszym mieście.
Jakie są największe wyzwania dla Straży Miejskiej w Lęborku w najbliższych latach?
- Do największych wyzwań należy dalsza poprawa bezpieczeństwa w przestrzeni publicznej, reagowanie na rosnącą liczbę zgłoszeń mieszkańców oraz utrzymanie porządku w mieście. Bardzo zależy nam również na edukacji. Chcielibyśmy w przyszłości odwiedzać przedszkola i szkoły, rozmawiać z dziećmi i młodzieżą o bezpieczeństwie, odpowiedzialnym zachowaniu wobec środowiska i zwierząt oraz o tym, jak dbać o wspólną przestrzeń. Wierzymy, że wczesna edukacja pomoże kształtować dobre nawyki i przyczyni się do większej świadomości mieszkańców w codziennym życiu.
Jak mieszkańcy mogą najskuteczniej zgłaszać problemy wymagające interwencji strażników?
- Najlepiej kontaktować się telefonicznie ze Strażą Miejską lub zgłaszać sprawy bezpośrednio w siedzibie jednostki przy ul. Dworcowej (budynek dworca PKP), adres korespondencyjny: ul. Armii Krajowej 14, 84-300 Lębork, tel. 59 8622 911 lub 986.









